Ostatni oddech Cezara.

Autor: Sam Kean

Ta książka dosłownie zapiera dech w piersiach… „Powietrza!” – możesz krzyknąć. czytając z wypiekami na twarzy opowieści o tej szczególnej mieszaninie gazów. Być może sam zdziwisz się własną reakcją. Mieszanina jest bowiem niepozorna w swojej przezroczystości i na co dzień nie zastanawiasz się nad tym. jak wnika do twoich płuc. Jednak to dzięki niej żyjesz. a teraz możesz się o niej więcej dowiedzieć! Weź więc głęboki oddech. bo powietrze z pewnością nie raz cię zaskoczy. Kiedy w idy marcowe 44 roku p.n.e. Juliusz Cezar na podłodze rzymskiego Senatu wydał z siebie ostatni oddech. tchnienie to nie zniknęło bez śladu – właściwie. gdy czytasz te słowa. jego część przebywa w twoich płucach. Tak się bowiem składa. że z tryliardów cząsteczek gazów. jakie przed chwilą uleciały z twoich ust. niektóre gościły w płucach dinozaurów. inne roznosiły zapach perfum Kleopatry czy mieszały się z gazem musztardowym na frontach I wojny światowej. Są w tej mieszaninie również molekuły. które tworzyły falę uderzeniową bomb atomowych. a nawet kosmiczny pył. z którego powstał Układ Słoneczny. A jeśli boisz się. że niektóre opowieści z tej książki mogą okazać się zbyt nudne. odetchnij z ulgą – to zbiór fantastycznych ciekawostek. dzięki którym wiedza niepostrzeżenie. niczym powietrze. wnika w głąb ciebie i pozostaje na długo. Uważaj jednak! Możliwe. że kiedy się dowiesz. jak doszło do stworzenia chleba z powietrza i dlaczego bracia Montgolfier dostaliby dziś mandat za paryski smog. nie będziesz mógł złapać tchu.

Wydawnictwo: Feeria

Cena: 39.9


ISBN

9788366005143: Wydawnictwo

Format

29.99: https://woblink.com/ebook/histeryczki-dorota-konowrocka-sawa-roxane-gay-135726u

Cena:



thriller erotyk, zapomnieć różę streszczenie, amudsen, bręborowicz ginekologia, najstarszy zawód świata, ostatnie dni pompei, podstawy immunologii, kornel morawiecki genealogia, psychologia środowiskowa, hate to love you tijan pdf, metodologia badań naukowych pdf, nasiłowski system rynkowy, wojciech tochman jakbyś kamień jadła…