^W górę

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5

Uczta w naszym karmniku trwa przez całą zimę. Uzupełniamy pokarm i obserwujemy ptaki, które do nas przylatują. Gościliśmy już wróbelki, sikorki oraz gile. Prawdziwym zaskoczenim był dla nas gość, który odwiedził nasz karmnik pewnego popołudnia. To dzięcioł - rozpoznaliśmy go bez problemu po jego czerwonej czapeczce :) Ciekawe czy na wiosnę usłyszmy jego stukanie?

- Nauczycielka Małgorzata Karasiak